W marcu
1801 r. po zaprzysiężeniu na prezydenta Thomas Jefferson w swoim pierwszym
przemówieniu mówił o narodowej jedności i podkreślał wolę, aby różnice
opinii nie były różnicami zasady. Jefferson powiedział wówczas historyczne
zdanie: "My wszyscy jesteśmy Republikanami, my wszyscy jesteśmy Federalistami."
Rządy
Jeffersona charakteryzowały się spokojem, zarówno w polityce wewnętrznej
jak i zagranicznej. Sukcesem jego administracji było obniżenie podatków
oraz redukcja długu publicznego. I właśnie to sprawiło, że przed wyborami
w 1804 roku Jefferson był postrzegany jako jedyny bezkonkurencyjny kandydat.
Sprawa jego nominacji była więc formalnością.
W lutym
1804 republikańscy kongresmani na swoich kandydatów w wyborach prezydenckich
mianowali przez aklamację Thomasa Jefferson i George Clinton z Nowego Jorku.
Warto dodać, że G. Clinton był pierwszym kandydatem mianującym komitet
wyborczy.
Federaliści
natomiast przed wyborami 1804 r. byli zdemoralizowani i zdezorganizowani,
by tworzyć komitet wyborczy. Nieformalnie uzgodnionymi kandydatami zostali
Charles C. Pinckney oraz King Rufus - senator z Nowego Jorku.
Kampania Federalistów była bardzo agresywna, co wynikało z dużej przewagi prezydenta Jefferson'a. Federaliści rozpowszechniali informacje o domniemanych bliskich relacjach Jefferson'a z jego niewolniczką - Sally Hemings, starając się ukazać to jako narodowy skandal. Reakcją Jefferson'a było milczenie w tej sprawie.
Philosophic
Cock (c. 1804). Satyryczny obrazek autorstwa James'a Akin'a,
Prezydent
Thomas Jefferson ukazany jest jako kogut zalecający się do kury z twarzą
Sally Hemings - jednej z niewolnic Jefferson'a.
W
ten sposób polityczni oponenci Jefferson'a szukali sposobu aby osłabić
jego silną pozycję jako prezydenta i oskarżeniami o rozwiązłość i kontakty
międzyrasowe.
Wyniki wyborów nie pozostawiły złudzeń. Na Jefferson'a oddano aż 162 głosy, natomiast na Pinckney'a jedynie 14 głosów.
Opracowane na podstawie materiałów znalezionych w Internecie - http://millercenter.org